testery bezkontaktowe http://www.utal.pl/aktualnosci/

Zanim kombajny podbiły pola na całym świecie, model uprawiania zbóż wyglądał nieco inaczej. Przede wszystkim uprawiane areały były mniejsze, a właściciele większych połaci ziemi decydowali się na podzielenie swoich pól na odrębne działki.

Producent worków foliowych - tutaj

Zazwyczaj nad każdą czuwał inny rolnik, który był zatrudniany przez właściciela ziemskiego. Urządzeniem, które pozwalało na zbiór zboża była wówczas snopowiązałka.

Nie tylko ścinała ona kłosy, ale też automatycznie wiązała je w snopy za pomocą sznurka. Takie rozwiązanie miało szereg praktycznych zalet i było przez długi czas jednym z przejawów automatyzacji w rolnictwie.

Oczywiście wraz z coraz większymi areałami i potrzebą poprawienia wydajności snopowiązałka zaczęła odchodzić do lamusa. Zastąpiły ją bowiem dużo wydajniejsze i sprawniejsze kombajny.

Nie oznacza to jednak, iż urządzenia te nie są w ogóle wykorzystywane. Można wciąż spotkać je w niedużych gospodarstwach, gdzie pola uprawne są niewielkie.

Sprawdzają się też w niedużych uprawach specjalistycznych, gdzie użycie kombajnu byłoby niemożliwe.